Wiatraki – czy to rozwiązanie przyszłości?

Nieraz przekonaliśmy się, że jakiekolwiek zawirowania na światowych rynkach są równoznaczne z wyższymi kosztami energii. Przykładem może być chociażby sytuacja, z którą zmagamy się aktualnie. Wyższe koszty energii, a co za tym idzie wyższe koszty produkcji sprawiły, że dziś coraz więcej słyszymy o wiatrakach.

Odnawialne źródła energii to w ostatnim okresie bardzo często poruszany temat. Nie ma się co temu dziwić… Dotychczasowe jej źródła wiążą się z coraz większymi kosztami. Każdy z nas spotkał się już pewnie z fotowoltaiką. Zdarzało się, że przedstawiciele firm dzwonili do nas nawet po kilkanaście razy dziennie. Temat na przestrzeni ostatnich miesięcy delikatnie ucichł, niemniej, na językach pojawiła się nowa alternatywa, którą są… wiatraki.

Wiatr to jedno ze źródeł energii, które ma bardzo duży potencjał, by stać się naszą codziennością. Wraz z upływem lat będziemy musieli rozglądać się za tego typu rozwiązaniami z racji wprowadzania Zielonego Ładu. Tak więc, warto przyjrzeć się tej formie inwestycji już teraz. Kto wie, może rząd zdecyduje się nam to umożliwić, a z czasem koszty budowy staną się mniejsze.

Dla znacznej liczby rolników może wydawać się to temat nieznajomy i nie jest to niczym dziwnym. W Polsce, jak wiele innych przedsięwzięć, tak i budowa wiatraków, wymaga zezwolenia. Niemniej, na zachodzie taka forma pozyskiwania energii staje się coraz bardziej popularna. Dla przykładu – na początku roku w Niemczech zniesiono dotychczas panujące przepisy i na ten moment budowa wiatraków do 15 metrów wysokości nie wymaga zezwolenia. Co więcej, będzie możliwa na wielu terenach, a najbardziej skorzystać mogą właśnie rolnicy.

Jakie są wady i zalety energii wytwarzanej przez wiatr? Zacznijmy od pozytywnych aspektów a wśród nich niewątpliwie wyróżnia się fakt, że jest to niewyczerpywalne źródło energii, a co więcej – posiadając takie urządzenia nie musimy przejmować się coraz to większymi podwyżkami prądu. Niestety, na tą chwilę koszt ich budowy jest ogromy. W zależności od wielkości instalacji są to zazwyczaj kwoty rzędu kilkudziesięciu lub nawet kilkuset tysięcy złotych. Porównując ten sposób pozyskiwania energii z fotowoltaiką z pewnością możemy uznać, że jest znacznie bardziej wymagający i nie każdy będzie mógł sobie na to pozwolić.

Niemniej, na sam początek nie musimy decydować się na wielką instalację. Mniejsza również zapewni nam częściową ulgę od rachunków. Warto wspomnieć, że im mniejszą wybierzemy tym łatwiej uzyskamy odpowiednie zezwolenia. Tak więc, skupmy się na nieco mniejszych instalacjach, które zapewnią energię potrzebną do zasilenia gospodarstwa domowego. Z czym trzeba się liczyć?

Załóżmy, że naszym wyborem staje się instalacja o mocy 5 kW. Na sam początek trzeba liczyć się z kosztami rzędu około 30-40 tys. zł. Koszt, rzecz jasna, może różnić się w zależności od firmy a także jakości urządzenia. Do uzyskanych wyników przyczynia się również średnica wirnika i średnia prędkość wiatru. Każdy producent deklaruje nieco inne parametry, jednak w ramach przykładu, biorąc pod uwagę turbinę o mocy 5 kW wyposażoną w łopaty o średnicy 6m, rocznie możemy uzyskać około 10000 kWh energii elektrycznej. Zakładając oczywiście, że prędkość wiatru utrzymywać się będzie na poziomie 5-6 m/s.

Niemniej, planując inwestycję należy sprawdzić czy ma ona sens w naszym regionie. Wszystko zależy bowiem od wspomnianej prędkości wiatru, która niewątpliwie jest jednym z najważniejszych czynników. Tutaj najwięcej korzyści mogliby odczuć producenci z północnych oraz centralnych regionów Polski – tam siła wiatru jest największa.

W ramach wstępnych obliczeń, możemy pomnożyć moc danej instalacji przez 24 godziny i następnie przez 365 dni. W efekcie otrzymamy ilość energii, która mogłaby zostać wytworzona w ciągu jednego roku. Niemniej, pozostaje uwzględnić pozostałe parametry, które będą znacząco wpływać na ten wynik a w tym pomóc może jedynie kontakt z daną firmą, gdyż każdy przypadek będzie się od siebie różnił.

Myśleliście już o takim rozwiązaniu?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności