Woreczki wodnorozpuszczalne – polski patent na japoński produkt

Woreczki wodnorozpuszczalne – polski patent na japoński produkt

Rutyna w ochronie roślin, zarówno związana z wyborem odpowiedniego środka, jak i sposobem jego użycia, często przekłada się na straty finansowe w gospodarstwie. Od lat apelujemy, o dokładne zapoznanie się z nowościami, jakie w danym sezonie poszczególne firmy proponują rolnikom. Sporo pod tym względem zmieni się od br. także w ofercie firmy Sumi Agro Poland (SAP), która o autorskich, nowatorskich rozwiązaniach informowała podczas konferencji prasowej zorganizowanej 1 lutego w Warszawie.

Zaczęło się pesymistycznie…

Miniony rok oraz 2015 to okres regresu w branży ochroniarskiej. Gorące dane statystyczne o sytuacji w jakiej znaleźli się członkowie PSOR przedstawił Tomasz Malczewski (fot. 1), prezes zarządu SAP. Łączna wartość sprzedaży produktów wszystkich członków tego stowarzyszenia działającego w Polsce (obejmująca gros rynku) spadła o 4,5% w porównaniu z wielkościami wykazywanymi do roku 2014 włącznie, przy czym w niektórych segmentach spadki były znacznie większe, w innych na takim poziomie, że średnia dała ww. wartość. Wiele czynników przyczyniło się do tej sytuacji, ewenementu na skalę dotychczas niespotykaną. Pogoda bezśnieżna ale mroźna w ostatnich dwóch latach powodowała wymarznięcia upraw zimą, a susze wiosenne i letnie ograniczały plonotwórczą możliwość poszczególnych gatunków. Największy regres – kilkunastoprocentowy – dotyczył zarówno fungicydów, jak i herbicydów zbożowych oraz rzepaczanych. Poziom zapasów, z jakimi zaczynają firmy stowarzyszone w PSOR 2017 r. kształtuje się średnio w granicach 17% (co stanowi 440 mln zł). Sytuacja dla niektórych jest dość dramatyczna.

Tomasz Malczewski

… ale optymistycznych akcentów nie brakowało

SAP, w porównaniu z innymi członkami PSOR, poradził sobie w zaistniałych okolicznościach całkiem nieźle. Wiele środków firma zainwestowała w rozwój, co zaprocentowało rozszerzeniami rejestracyjnymi i wdrażaniem innowacyjnych rozwiązań.

Jednym z nich jest kolejne rozszerzenie zakresu rejestracji znanego polskim rolnikom zoocydu Mospilan 20 SP, o czym mówił Paweł Banach (fot. 2), dyrektor rejestracji i rozwoju produktów SAP. Do dotychczasowych ponad 230 zastosowań tego środka dochodzą następne. Od obecnego sezonu może on być wykorzystywany na zasadach małoobszarowych także do ochrony: bobiku, soi, lucerny siewnej, łubinów, tytoniu, wierzby energetycznej, oraz roślin warzywnych.

Paweł Banach

W ochronie selera naciowego (w dawce 0,2 kg/ha) przed liściolubką selerową i zmienikami może być użyty maksymalnie dwukrotnie w sezonie, od fazy wyraźnie rozwiniętego pierwszego liścia do końca rozwoju części roślin przeznaczonych do zbioru (BBCH 11–49).

W ochronie brokułu i kalafiora (w dawce 0,2 kg/ha) przed śmietką kapuścianą, pchełkami, chowaczami – czterozębnym i brukwiaczkiem, mszycami, gnatarzem rzepakowcem może być użyty maksymalnie dwukrotnie w sezonie, od fazy 3 liści do osiągnięcia 80% docelowej masy róży(BBCH 13–48).

Jak zaznaczyła Urszula Filipecka (fot. 3), szefowa marketingu SAP, to nie koniec nowości związanych z tym zoocydem – w 2017 r. do obrotu zostanie wprowadzony Mospilan 20 SP w poręcznej do użycia, bezpiecznej formie dla przygotowującego ciecz roboczą (brak pylenia i maksymalne zminimalizowanie kontaktu operatora z substancją aktywną) – w woreczkach wykonanych z folii wodnorozpuszczalnej.

Urszula Filipecka

Pokaz rozpuszczania produktu (fot. 4, 5, 6) odbył się pod okiem P. Banacha i Daniela Zawady, koordynatora ds. doświadczalnictwa i rozwoju produktu SAP. Jednostkowe woreczki z preparatem należy kolejno wrzucać (uwaga używać suchych rękawiczek ochronnych, pod wpływem wilgoci woreczek robi się bowiem śliski i może łatwo niekontrolowanie wymsknąć się z rąk) do rozwadniacza z wymuszonym trybem mieszania lub bezpośrednio do zbiornika opryskiwacza napełnionego wodą w ustalonej (koniecznej do opryskania danej powierzchni) uprzednio ilości (z włączonym mieszadłem) i dokładnie wymieszać do całkowitego rozpuszczenia się folii. Zalecany czas mieszania – ok 1,5 minuty jednak nie krócej niż minuta. Po wrzuceniu środka do zbiornika opryskiwacza niewyposażonego w mieszadło hydrauliczne, ciecz w zbiorniku należy mechanicznie wymieszać do całkowitego rozpuszczenia się folii.

Dopuszczalne jest wstępne przygotowanie roztworu w oddzielnym naczyniu o pojemności ok. 10 l – kolejno wrzucać należy jednostkowe woreczki do naczynia wypełnionego wodą, ciągle mieszając do całkowitego rozpuszczenia się folii. Roztwór środka następnie przelać należy do zbiornika opryskiwacza lub do zbiornika wstępnego mieszania przy włączonym mieszadle.

Testy woreczków wodnorozpuszczalnych ze środkiem Mospilan 20 SP, dokładnie – pod kątem zmian fizykochemicznych w cieczy, oceny czasu i stopnia rozpuszczania woreczków (w zależności od parametrów fizykochemicznych cieczy), bezpieczeństwa dla sprzętu ochrony prowadzone były przez dr. Marka Wachowiaka i Mateusza Szymańczaka w Instytucie Ochrony Roślin-PIB w Poznaniu. Na podstawie wyników ustalili oni, że: ● po dodaniu woreczków pH cieczy malało (badanie dla 2 litrów cieczy i 1 pustego woreczka); ● przewodność (zawartość soli – jonów) nieznacznie wzrastała; ● podczas wszystkich analiz nie stwierdzano występowania osadów; ● dodanie woreczka do cieczy nie zmieniało jej gęstości.

Ponadto, autorzy autorytarnie syntetycznie odpowiedzieli na zestaw pytań najczęściej nurtujących użytkowników mających do czynienia z taką formą środka:

  • Czy spawy woreczków są w pełni rozpuszczalne? TAK
  • Czy woreczki nie kleją się do ścian zbiornika albo rękawic operatora? NIE
  • Czy folia rozpuszcza się w całości? TAK
  • Czy do mieszanin zawierających płynne nawozy i fungicydy można dodawać woreczki wodnorozpuszczalne (Mospilan 20 SP)? TAK
  • Czy zostanie utrzymana w pełni drożność rozpylaczy? TAK
  • Czy ciecz roboczą będzie można w pełni wykorzystać, bez utrudnień technicznych, jeśli była pozostawiona na dłuższy czas (z powodu przerwy wynikającej np. z pogorszenia warunków atmosferycznych)? TAK

Ten nowy handlowy sposób oferowania zoocydu Mospilan 20 SP stopniowo zastąpi dotychczasowe opakowania. Przy czym jak informował T. Malczewski, cena tego zoocydy, w przeliczeniu na hektar, nie ulegnie zmianie. Proszkowa forma środka znajdzie się w handlu poporcjowana w woreczkach o takiej gramaturze, aby dozowanie było jak najbardziej poręczne (wyeliminuje się także konieczność ważenia) zarówno dla użytkowników profesjonalnych, jak i nieprofesjonalnych (amatorów). W sprzedaży będą dostępne jednostkowe opakowania (tekturowa torebka, w której znajduje się jeden wodnorozpuszczalny woreczek umieszczony w tzw. torebce barierowej – fot. 7., zabezpieczającej woreczek przed czynnikami zewnętrznymi, głównie wilgocią) o gramaturze: 20, 40, 80, 125, 200. Znajdą się również „dedykowane opakowania” zawierające wielokrotność woreczków: dla plantatorów rzepaku – 3 x 200 g, 9 x 200 g, 12 x 200 g i dla sadowników – 5 x 200 g. Woreczki to produkt opracowany przez współpracującą z SAP od lat polską firmą Fregata SA. Badania nad przygotowaniem perfekcyjnego rozpuszczalnego w pełni tworzywa w roztworach płynnych trwały na zlecenie i w oparciu o koszty SAP, aby zwieńczyć kilkuletnią pracę opatentowaniem wyjątkowego rozwiązania.

O oryginalności opakowania świadczyć będą zabezpieczenia: hologram (fot. 8) oraz plomba (fot. 9). Zakup i użycie środka nieoryginalnego będzie stanowiło raczej pewne niebezpieczeństwo dla sprzętu ochrony. Podrobienie folii wodnorozpuszczalnej jest bardzo trudne, o ile w ogóle możliwe, dlatego jest pewne, że pozostałości po falsyfikacie z dużą dozą prawdopodobieństwa przyczynią się do uszkodzenia przewodów, filtrów, rozpylaczy.

Kolejne nowości w ofercie

Od obecnego sezonu w ofercie firmy SAP znajduje się kolejny akarycyd Kanemite 150 SC, którego substancją aktywną jest acekwinocyl. Według Zbigniewa Dąbrowskiego (fot. 10) z SAP, ten kontaktowy środek wykazuje długie (kilka tygodni) działanie na powierzchni rośliny, destrukcyjne wobec wszystkich stadiów rozwojowych przędziorków. Jednocześnie jest bardzo bezpieczny dla owadów zapylających i pożytecznych (w tym częściowo także dla pożytecznych roztoczy – Amblyseius andersoni, Phytoseiulus persimilis, Typhlodromus pyri). Już po 15 minutach od aplikacji ok. 18% osobników w populacji przędziorka chmielowca przestaje żerować, po 30 minutach wartość ta wzrasta do 83%, po godzinie osiąga prawie 100% efektywności. Śmiertelność w granicach 90% populacji tego szkodnika następuje po 4 godzinach, a prawie 100% – po 8. W przypadku przędziorka owocowca przerwanie aktywności w granicach 70% następuje po 2 godzinach od zabiegu, a prawie 100% po 4 godzinach. Śmiertelność ok. 75% populacji stwierdza się po 4 godzinach od zabiegu, a prawie 100% – po 8.

Zbigniew Dąbrowski

Kanemite 150 SC należy (jako jeden spośród zarejestrowanych w Polsce) do grupy III akarycydów, tj. blokującej transport elektronów w mitochondrialnym kompleksie III. Nie wywołuje odporności krzyżowej z akarycydami z innych grup chemicznych, w tym z grupy METI (Magus®, Ortus®, Pyranica®, a także właśnie Kanemite®).

Według Z. Dąbrowskiego, Kanemite 150 SC można wykorzystywać do sporządzania mieszanin zbiornikowych z wieloma środkami, wyjątek stanowią silnie zasadowe.

Akarycyd ten może być stosowany na zasadach małoobszarowych do ochrony przed roztoczami m.in.: uprawianych pod osłonami – cukinii, oberżyny, ogórka, pomidora. Zaleca się jego użycie w dawce 1,2 l/ha, raz w sezonie od początku fazy widocznego pierwszego kwiatostanu do końca fazy rozwoju owoców z przestrzeganiem karencji (BBCH 50–80), która wynosi 3 dni. Można oczywiście zawęzić stosowanie środka do ogniska/ognisk wystąpienia szkodnika, jeśli zaczyna się dopiero pojawiać w uprawie.

Przyszłość SAP to także uzupełniona oferta o biopestycydy i biostymulatory oraz różnego typu aktywatory nalistne i doglebowe, innowacyjne produkty hiszpańskiej firmy Futureco Bioscience, której zakup sfinalizowano w ostatnich dniach grudnia 2016 r.

SAP dla swoich klientów ma także wiele promocji na 2017 r. Jedna z nich jest: Promocja 20 + 1 Yamato – solidne uderzenie – dedykowana jest użytkownikom tego fungicydu, m. in. ogrodnikom uprawiającym warzywa i sadownikom. Rozpoczęła się już 1 stycznia br. Przy zakupie 20 l Yamato 303 SE dołączany jest dodatkowo litr tego środka za symboliczną złotówkę.

Także producenci zbóż i rzepaku mogą skorzystać z wielu promocyjnych rozwiązań SAP. Jednym z nich jest promocyjne opakowanie wielokrotności wodnorozpuszczalnych woreczków środka Mospilan 20 SP, którym towarzyszy żółte naczynie chwytne do monitorowania wystąpienia chrząszczy – chowaczy – na plantacjach rzepaku. Naczynie to będzie równie przydatne uprawiającym warzywa kapustowate, którym również zagrażają chowacze – czterozębny i brukwiaczek, maszyce. Wymienione szkodniki odławiają się właśnie na żółty kolor, topiąc się w naczyniach chwytnych wypełnionych cieczą. Ich obecność w pułapkach świadczy o konieczności rozpoczęcia opryskiwań (m.in. właśnie np. Mospilanem®, w celu zabezpieczenia kalafiorów i brokułów przed uszkodzeniem). Tym bardziej, że wszyscy profesjonalni użytkownicy środków ochrony roślin są zobligowani do uzasadnienia konieczności przeprowadzenia zabiegu. Decyzję taką podejmuje się właśnie w oparciu o monitoring upraw (obowiązek nałożony w efekcie wdrożenia w całej UE integrowanej ochrony roślin).

Katarzyna Kupczak

Fot. 1-10 K. Kupczak

 

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco – zapisz się
do newslettera warzywa.pl
ZAPIS DO NEWSLETTERA
Dziękujemy za zainteresowanie!

Na podany przez Ciebie adres e-mail wysłaliśmy link potwierdzający zapis
do newslettera.

Prosimy o potwierdzenie subskrypcji.