Meksykańskie szaleństwo pomidorowe

Bitwa na pomidory w Meksyku

Część powie, że to marnotrawienie żywności. Część natomiast, że to doskonała forma oderwania się od otaczającej nas rzeczywistości, uwolnienia od stresu i zwyczajnej zabawy. Jaka jest wasza opinia na ten temat? 

Jitomatiza, czyli meksykańska forma imprezy, którą możemy znać z Hiszpanii, miała miejsce w ubiegłą niedzielę. W ruch poszły aż dwie tony pomidorów, które posłużyły w przyjacielskiej walce jako amunicja. Wydarzenie było promowane przez władze miejskie i miało przysłużyć się uczestnikom poprzez uwolnienie stresu i dobrą zabawę.

Czy to nie marnotrawco żywności? Wiele z pomidorów przeznaczonych do bitwy nie nadawało się do sprzedaży. Producenci nie mieli ich jak wykorzystać, więc dostarczyli ogromne kopce warzywa, by umilić czas uczestnikom wydarzenia.

Zebrane grono przemaszerowało w akompaniamencie orkiestry wokół wioski, by wreszcie zebrać się na boisku. Niepozorne pierwsze kilka minut miało swój punkt kulminacyjny, gdy pierwszy pomidor, przed sygnałem obwieszczającym rozpoczęcie, trafił w jednego z uczestników, który niczego się nie spodziewał. Wtedy bitwa się rozpoczęła.

W wydarzeniu brało udział wiele osób. Począwszy na dzieciach, idąc przez osoby dorosłe i kończąc na seniorach. Pomidorowe szaleństwo trwało dość długo. Niektórzy poddawali się wcześniej, jednak większa część walczyła do końca. Niemal po 40 minutach „bitwy”, mimo zapasu pomidorów, obie strony zakończyły przyjacielską walkę.

Warto wspomnieć, że przed imprezą jeden z urzędników zapewnił, że całe wydarzenie nie będzie równoznaczne z marnotrawieniem żywności. Pomidory, które nie nadawały się do sprzedaży, zostaną zebrane i wykorzystane jako kompost. Zarówno te całe jak i te, z których pozostała miazga.

Co sądzicie o takiej formie uwolnienia się od stresu?

Źródło: mexiconewsdaily.com

Źródło zdjęcia: Twitter Azteca Noticias

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności