Niższa podaż to rosnące ceny. Rynek ogórków [16.09.2022]

Wyjątkowo niekorzystna sytuacja na rynku hurtowym w podwarszawskich Broniszach minęła wraz z pierwszymi dniami września… Niższa podaż wywołana chłodnymi nocami momentalnie wpłynęła na bardziej satysfakcjonujące stawki dla producentów. Jak więc kształtują się aktualne ceny ogórków?

Wszyscy pamiętamy sytuację sprzed kilku tygodni… Warunki pogodowe sprzyjały wzrostowi ogórków, przez co podaż na rynku momentalnie wzrosła. Stawki oferowane producentom osiągnęły jednocześnie nieakceptowalny poziom. W ostatnim czasie wszystko się jednak zmieniło. Noce są bowiem znacznie chłodniejsze, co bezpośrednio wpływa na wzrost warzywa. Odzwierciedlenie tego stanu rzeczy widzimy na rynku hurtowym w podwarszawskich Broniszach, gdzie ceny znacząco wzrosły.

Istotne znaczenie odgrywa również ożywienie handlu, które możemy zaobserwować gołym okiem. Okres wakacyjny połączony z upałami, które doskwierały każdemu, zniechęcał do zakupów u rolników. Natomiast nieco bardziej sprzyjająca pogoda od razu zaowocowała w większych obrotach. Nie możemy także zapomnieć, że zbiory u niektórych producentów dobiegły ku końcowi. Nie wszyscy zdecydowali się, by założyć nowe uprawy na wzgląd niezwykle wysokich kosztów oraz niepewnej sytuacji na rynku…

Przejdźmy jednak do cen ogórków… Warto tutaj zaznaczyć, że stawki mogą różnić się w zależności od pory dnia i występującej na rynku ilości ofert. Na ten moment producenci posiadający warzywo gruntowe mogą oczekiwać stawek rzędu 4,00-6,50 zł za kilogram. Niższa podaż będzie rzecz jasna skutkowała wzrostem cen. Mówiąc natomiast o ogórkach szklarniowych ich cena oscyluje na poziomie 5,00-6,00 zł za kilogram.

Wspomniane ceny utrzymują się już od ponad 10 dni. Spoglądając na prognozy pogodowe możemy spodziewać się, że sytuacja w najbliższym czasie nie ulegnie zmianie. Chłodne noce wpłyną bowiem na mniejszą ilość ogórka gruntowego na rynku. Producenci warzywa spod osłon zostali natomiast obarczeni niezwykle wysokimi kosztami produkcji. W wielu przypadkach byli zmuszeni redukować owe koszty, co w połączeniu z niesprzyjającą pogodą również znalazło odzwierciedlenie w niższej podaży, która w aktualnym sezonie prawdopodobnie już nie wzrośnie. W obu przypadkach skutkować to będzie rosnącymi cenami na rynku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności