yara ogólna nawożenie warzywa

rol-spec cebula fokker ozima łuski

spójnia cebula nasiona ozima plantico

teagro warzywa ochrona

Baner Bayer Propulse
  • naturalis biocont ochrona warzywa biologiczna
  • prevAm Biocont reklama
AktualnościOgórki z Rosji, a może z Białorusi? Etykieta zerwana i problemu nie...

Ogórki z Rosji, a może z Białorusi? Etykieta zerwana i problemu nie ma… Liczy się pieniądz

Import ogórków z Rosji i Białorusi trwa w najlepsze. Nic się w tej kwestii nie zmieniło. Importerzy nierzadko zrywają etykiety, na których widnieje kraj pochodzenia. Co będzie z krajowymi producentami, gdy sezon ruszy?

Etykieta zerwana, a problem znika

Skąd konsument ma wiedzieć, że wybrane przez niego ogórki pochodzą z Rosji? W tym rzecz. Konsument ma tego nie wiedzieć. Sprzedawcy na rynku skrupulatnie zrywają wszystkie etykiety, na których widnieje – kraj pochodzenia “Rosja”. Czego importerzy się tak bardzo obawiają? Odpowiedź na to pytanie nasuwa się sama…

Co ciekawe, wszystkie pozostałe etykiety na kartonach z ogórkami pozostają nietknięte. Na rynku możemy spotkać szeroką gamę produktów z zagranicy. Naszą uwagę przyciągnęły w szczególności partie ogórków, które (według etykiety) pochodzą z Białorusi. Nie były one rzadkością. Niemal każdy sprzedawca w swojej ofercie posiadał co najmniej kilkanaście kartonów.

Liczy się pieniądz

Nie chcemy nikogo osądzać, każdy radzi sobie na swój sposób. Niemniej, zdumiewającym jest fakt, że w obliczu ostatnich wydarzeń, ogórki pochodzące z Rosji i Białorusi w dużej mierze sprzedają osoby pochodzące z Ukrainy. Najprawdopodobniej są to tylko pracownicy, którzy wykonują polecenia swoich pracodawców. Czy jednak powinno to tak wyglądać?

Kontrowersji ciąg dalszy

Temat w ostatnim czasie ucichł. Warto jednak pamiętać, że towar z tamtejszych stron wciąż napływa. W minionym roku nie skończyło się to dobrze dla polskich producentów. W momencie, w którym krajowe ogórki pojawiły się na rynku, import zza wschodniej granicy trwał w najlepsze. Sprowadzane partie były dość duże. Towar kosztował mniej, a krajowi producenci mieli związane ręce. Koszty produkcji pozostawały z kolei bardzo wysokie.

Prenumerata Warzywa 2024 - baner

Proceder mogliśmy obserwować niemal przez cały rok. Warto więc już teraz zastanowić się nad tym, co czeka nas w 2024 roku. W minionych miesiącach import ogórków z Rosji był dość znaczący. Nikt jednak się tym nie przejmował. Czy możemy więc wierzyć, że teraz sytuacja się zmieni? Co gorsza… Import z Rosji to tylko jedna sprawa wymagająca pilnej interwencji. Zrywanie etykiet, do czego przyznał się nam jeden ze sprzedawców, pozostaje zdecydowanie gorszym zjawiskiem. Konsument nie wie, co tak naprawdę kupuje.

Skąd wzięły się rekordowo wysokie koszty?

Na koniec odpowiedzmy sobie na pytanie… Skąd wzięły się rekordowo wysokie koszty produkcji? Wszystko zaczęło drożeć w momencie, w którym wybuchła wojna na Ukrainie. Koszty nawozów, wszelkich innych surowców czy chociażby paliwa wystrzeliły w górę. Produkcja stała się niezwykle wymagająca i do tej pory producentom towarzyszy niepewność. Na Rosję nałożono szereg sankcji. Niestety… Z miesiąca na miesiąc dowiadujemy się coraz więcej. Import z Rosji trwa w najlepsze. Czy to warzywa, czy chociażby nawozy.

agrosimex prolectus fungicyd

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Najpopularniejsze artykuły

Polecamy

INNE ARTYKUŁY AUTORA

ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

tunele przymrozki folia

NEWSLETTER

Warzywniczy newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu WARZYWA.pl