Zbyt niskie ceny warzyw doprowadzają do załamania produkcji…

ogorek szklarniowy

Zmniejszająca się wielkość produkcji, problemy z uzyskaniem najwyższej jakości, coraz więcej pustych pól i szklarni… Właśnie taki obraz rolnictwa czeka na nas w przyszłych latach. W niektórych regionach już teraz możemy zaobserwować początek owego zjawiska. Wszystkiemu winne są oczywiście wysokie koszty produkcji. Nie można jednak zapominać o kwestii cen…

Koszty, koszty, koszty… Aktualnie problem ten jest nadzwyczaj odczuwalny na wzgląd wysokiego zapotrzebowania na energię. Tyczy się to w szczególności pomidorów uprawianych w szklarniach. Niskie temperatury stwarzają bowiem konieczność bardziej intensywnego ogrzewania. Na tym się jednak nie kończy… Wzrost kosztów odczuwalny jest również na wszelkich innych płaszczyznach. Zaczynając od surowców produkcyjnych, jak chociażby nawozy, uwzględniając ogólny wzrost kosztów życia i kończąc na wynagrodzeniu dla pracowników, którzy w wielu krajach również zmagają się z galopującą inflacją…

Skalę problemu obrazują aktualne prognozy producentów z Wielkiej Brytanii. W tamtejszych stronach głównym problemem na ten moment są wspominane ceny energii. Oczywiście nie byłoby to niczym krzywdzącym, jeśli adekwatnie do nich rosłyby ceny warzyw. Tak się jednak nie dzieje… Wynagrodzenia są dość niskie i stwarzają ryzyko niemałych strat finansowych. Istotny okazuje się również niedobór siły roboczej. Wszystko to utrudnia producentom prowadzenie upraw. A jak w tym czasie postępują detaliści? Zamiast wspierać krajową produkcję kierują się w stronę importu warzyw z zagranicy…

Przechodząc do rzeczy… Obszar rozciągający się od Hertfordshire i Essex do północnego Londynu nazwany jest ogórkową stolicą Wielkiej Brytanii. Wszystko na wzgląd tego, że w 2020 roku region ten wyprodukował 75% ogórków i papryki w całym kraju. Według aktualnych prognoz szacuje się, że w przyszłym sezonie produkcja spadnie o połowę względem danych z 2020 roku. Prezes stowarzyszenia producentów z owego regionu zdradził, że połowa członków już teraz zrezygnowała z upraw, by nie narażać się na straty finansowe. W efekcie na sklepowych półkach wystąpią niedobory krajowych warzyw.

Przedstawiona sytuacja tyczy się co prawda Wielkiej Brytanii, jednak w aktualnych czasach podobny problem możemy niestety zaobserwować w wielu krajach Europy i nie tylko…

Źródło: agf.nl

ARTYKUŁY POWIĄZANE

  1. Polskie młode ziemniaki odmiana Irga
  2. Rolnictwo ekologiczne w Polsce

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności