“Dlaczego przykładacie rękę do niszczenia polskiej produkcji warzyw ciepłolubnych?” [ZDJĘCIA]

Polska papryka żółta

Akcja protestacyjna producentów zajmujących się produkcją papryki ruszyła. Ponownie chodzi o katastrofalny w skutkach zabieg importowania żywności z zagranicy przez duże sieci handlowe. Rolnicy zebrali się przed marketem w Potworowie – zagłębiu produkcji warzywa, który nie zważa na ich los.

Sieć sklepów Lewiatan wpisuje się na listę wstydu polskich sieci handlowych. W szczycie polskiego sezonu na paprykę i inne warzywa ciepłolubne, ta oto sieć oferuje polskim konsumentom paprykę zagraniczną. O zgrozo robi to nawet w stolicy produkcji papryki w Polsce w miejscowości Potworów, gdzie na półkach sklepowych oferowana jest papryka czerwona i żółta z Holandii. Jak nisko trzeba upaść, żeby w pogoni za zyskiem brać udział w zabijaniu polskiej produkcji warzyw ciepłolubnych – alarmuje ZPPRP.

Zabieg nieustannie powtarza się od lat. Sieci marketów nie pierwszy raz lekceważą producentów. Sytuacja byłaby zrozumiała, gdyby na rynku nie było jeszcze wystarczającej ilości papryki krajowej. Aktualne warunki nie pozwalają jednak rolnikom na chwilę zawahania. Mimo wysokiej podaży w marketach próżno szukać polskich produktów. Nadszedł czas na zmiany… Sezon polskiej papryki ruszył pełną parą i nie można sobie pozwolić, by Polska uniezależniała się od importu zagranicznych produktów, tym samym, niszcząc krajową produkcję. „Stop niszczeniu polskiej produkcji papryki!”

Prezes stowarzyszenia wprost zaznacza, że producenci nie są niewolnikami i chcą jedynie godnie żyć. Dlatego też zagłębie paprykowe walczy o ceny. Niedopuszczalne jest, by w momencie, w którym na rynku występuje wystarczająca ilość papryki dla każdego konsumenta, sieci marketów wciąż oferowały importowany zamiennik. Tyczy się to zarówno papryki, jak i wielu innych warzyw czy owoców. Proceder ten jest bowiem katastrofalny w skutkach. Nie niszczy tylko krajowych producentów, ale także stawia przyszłość konsumentów pod bardzo dużym znakiem zapytania… Jak tak można?

Kupcy sieci Lewiatan, dlaczego przykładacie rękę do niszczenia polskiej produkcji warzyw ciepłolubnych? Jeżeli zniszczymy polską produkcję warzyw, podobnie jak zostały zniszczone polskie kopalnie, żywność dla polskiego konsumenta podrożeje tak jak podrożał węgiel. Polska produkcja rolna jest gwarancją bezpieczeństwa żywnościowego dla Polaków. Tyle lat nie zawiedliśmy polskich konsumentów i chcemy nadal produkować dla nich smaczną, zdrową, uprawianą w gruncie paprykę – dodaje ZPPRP.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności