Mołdawskie pomidory i czosnek trafią na rynek Unii Europejskiej bez ceł

Ostatnie miesiące dość znacząco oddziałują na zmiany w handlu międzynarodowym. Coraz większa ilość krajów, które nie mają członkostwa w Unii Europejskiej, może eksportować swoje produkty rolne bez ograniczeń pod postacią ceł. Nie inaczej jest w przypadku Mołdawii, która będzie mogła dostarczać swoje pomidory i czosnek bez żadnych opłat. Co należy wiedzieć?

Zaledwie kilka dni temu (18 lipca) Rada Unii Europejskiej przyjęła rozporządzanie, które tymczasowo liberalizuje handel 7 produktami rolnymi pochodzącymi z Mołdawii. Wśród nich znalazły się pomidory oraz czosnek. Oznacza to nic innego, jak bezcłowy handel na okres jednego roku, który umożliwia co najmniej podwojenie eksportu do krajów Unii Europejskiej.

Nie możemy przeoczyć wpływu wojny, agresji Rosji na Ukrainę, na Mołdawię. Po zniesieniu ceł na pozostałe produkty rolne, które nie zostały jeszcze w pełni zliberalizowane, Mołdawia może teraz eksportować do UE co najmniej dwa razy więcej tych produktów bez ceł. Dzięki tym wyjątkowym środkom UE pogłębia stosunki handlowe z Mołdawią i pokazuje swoje poparcie dla stabilizacji gospodarki Mołdawii – komentuje Jozef Síkela, czeski minister przemysłu i handlu.

W praktyce tymczasowe środki podjęte przez UE przekierują eksport z Mołdawii do krajów członkowskich. Uzasadniane jest to agresją Rosjan na Ukrainę. UE tłumaczy, że dotychczasowymi rynkami zbytu kraju, który otrzymał wsparcie, pozostawały m.in. Ukraina, Białoruś i Rosja. Aktualnie dostęp do tych rynków został niemal w pełni utracony. Handel z resztą świata był natomiast w dużym stopniu zależny od ukraińskiej infrastruktury, która uległa wyniszczeniu, przez co eksporterzy napotkali niemałe problemy.

Dotychczas handel pomiędzy Mołdawią a UE był niemal w pełni zliberalizowany. Wyjątkiem pozostawało 7 produktów, w których znalazły się wymienione warzywa. W ostatnim czasie, tak jak wspominaliśmy, coraz więcej krajów uzyskuje specjalne przywileje. Pozostaje pytanie, jak to wpłynie na producentów w UE… Czy oby na pewno wszelkie zasady uczciwej konkurencji zostaną spełnione? Ostatnie wydarzenia ukazują nam, że bywa z tym różnie…

Źródło: consilium.europa.eu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności