Wysokie koszty produkcji pomidorów to niemała przeszkoda… Jednak czy dla wszystkich?

Pomidory szklarniowe

Wzrost kosztów produkcji utrudnił uprawę pomidorów wielu producentom. Co prawda ceny są nieco wyższe, niemniej, dodatkowe nakłady niwelują zysk i stawiają opłacalność produkcji pod znakiem zapytania. Nie tyczy się to jednak wszystkich… W niektórych krajach aktualną sytuację postrzega się jako zaletę. Wszystko na wzgląd bardziej sprzyjających warunków klimatycznych.

W ostatnim czasie ceny pomidorów w Holandii wzrosły. Warto jednak zaznaczyć, że towarzyszył temu wzrost kosztów produkcji, przez co zysk wciąż jest niewielki. Część holenderskich producentów wstrzymała produkcję na wzgląd zbliżającego się sezonu zimowego, który wiązałby się z jeszcze większymi nakładami aniżeli aktualnie. Niektórzy zdecydowali się jednak na uprawę jesienną, przez co należy rozumieć produkcję pomidorów przy minimalnym ogrzewaniu do okresu świąt Bożego Narodzenia. Co więcej, tamtejsi producenci zmagają się z wirusem ToBRFV, który znacznie wpływa na uprawy.

Z kolei na rynku niemieckim dominują pomidory z importu. Wśród eksporterów możemy wyróżnić Holandię, Belgię, Maroko, Turcję, Włochy, Chorwację oraz Hiszpanię. Jakość owych produktów nie zawsze okazuje się wysoka, niemniej, biorąc pod uwagę niektóre odmiany, ceny przedstawiają się na poziomie o jedną trzecią wyżej aniżeli w poprzednim roku.

Szeroki wachlarz pomidorów z importu zauważalny jest również we Francji. Mowa bowiem o warzywach z Maroka, Hiszpanii oraz Turcji. Ich obecność negatywnie wpływa jednak na ceny, gdyż na rynku występuje nadpodaż. Konsumpcja zarówno warzyw jak i owoców pozostaje na dość niskim poziomie, co może być wynikiem aktualnej pory roku lub wysokiej inflacji. Producenci oczekują poprawy sytuacji w styczniu. Natomiast mówiąc o jakości należy mieć na względzie, podobnie jak w Niemczech, że na rynku możemy spotkać pomidory z końca i początku sezonu oraz wiele pomidorów z importu.

Nieco inną sytuację możemy zaobserwować we Włoszech. Popyt na pomidory w tamtejszych stronach pozostaje dość wysoki, przez co ceny dla producentów są bardziej korzystne. Mimo niedoborów w sezonie letnim, podaż pomidorów z upraw zimowych jest wysoka. Co za tym idzie, Włosi eksportują warzywo do wielu krajów Europy i zaznaczają przy tym, że ich jakość jest bardzo dobra. Wspomniany wirus ToBRFV coraz mniej oddziałuje natomiast na uprawy, gdyż wprowadzono odmiany na niego odporne a sami producenci nauczyli się przeciwdziałać skutkom jego występowania. Istotną rolę odgrywa jednak obecność pomidorów z Maroka i Turcji. Kraje te straciły swojego głównego odbiorcę, którym była Rosja, przez co eksportują warzywo głównie do krajów Europy. Ceny zagranicznego produktu są niskie, przez co konkurencyjność krajowych pomidorów spada.

Idąc dalej… Hiszpańscy producenci zwiększyli nasadzenia pomidorów ze względu sygnałów, które dopływały do nich z Holandii. Nie tyczy się to jednak pomidorów okrągłych, gdyż Maroko okazało się w aktualnym roku dość dużym konkurentem. W tym przypadku powierzchnia upraw została zmniejszona. Co więcej, Hiszpanie oczekiwali wysokiego zapotrzebowania ze strony Holandii, Polski oraz Węgier. Niemniej, sezon w owych krajach został wydłużony, przez co importują one mniej aniżeli zakładano. Tamtejsi producenci zwracają również uwagę na warunki klimatyczne. W aktualnym roku okazały się one dość niesprzyjające, gdyż wysoka temperatura wpływała co prawda na zwiększony plon, ale również na większy udział chorób. Ostatnie dni przyniosły jednak ochłodzenie, co przełoży się na spowolnienie zbiorów. Oczekuje się również wzrostu cen w nadchodzących tygodniach, gdyż na ten moment pozostają one poniżej kosztów produkcji.

We wspomnianych wcześniej krajach swój udział miało Maroko oraz Turcja. Skąd tak wysokie zainteresowanie produktem z tamtejszych stron? Kluczowa okazuje się oczywiście aktualna sytuacja na świecie. Turcja jest trzecim krajem na liście największych producentów pomidorów. Dotychczas swoje produkty eksportowała do Białorusi, Rosji, Ukrainy, Izraelu oraz krajów Bliskiego Wschodu. Wybuch wojny na Ukrainie uniemożliwił kontynuowanie dotychczasowych praktyk, przez co Turcja upatruje szans w eksporcie do pozostałych krajów Europy. Istotne pozostają w tym zwiększone koszty, które wpłynęły na decyzję producentów z krajów europejskich o zawieszeniu produkcji. Na wzgląd nieco bardziej sprzyjających warunków klimatycznych, uprawa pomidorów w Turcji jest natomiast nieco mniej wymagająca. Sprawia to, że ceny są niższe a eksport niezwykle opłacalny.

Źródło: agf.nl

ARTYKUŁY POWIĄZANE

  1. Rolnictwo ekologiczne w Polsce

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności