Wracają burze – Warzywnicza prognoza pogody z 16.06.2020

Znad Ukrainy i Morza Czarnego do Polski zmierza wilgotna masa powietrza. Powietrze znad Morza zostanie wycelowane centralnie nad południe Polski i naszych południowych sąsiadów- tam popada najwięcej i najczęściej.

Już tej nocy miejscami na wschodzie i południu zagrzmi i popada do 10-12 mm deszczu – bez wichur i bez gradu.

W środę najwięcej burz pojawi się od Łodzi po Warszawę, Radom, Lublin, Kielce, Zamość. Ale popada i zagrzmi miejscami na całym południu i wschodzie kraju oraz w centrum. Tu również obejdzie się bez dużych gradobić. Lokalnie może spaść grad do maksymalnie 1,5-2 cm. Suma opadów nie powinna jeszcze przekraczać 30 mm. Możliwe będą zjawiska microburst- wówczas punktowo- wybitnie punktowo przejdą solidne wichury, które mogą siać zniszczenia.

W kolejnych dniach – do piątku włącznie burze rozpanoszą się po całym kraju. Najwięcej zjawisk pojawiać się będzie na Podkarpaciu i w Małopolsce, zaś najmniej deszczowych chmur na Dolnym Śląsku, Suwalszczyźnie oraz w rejonie Wejherowa, Gdańska, Łeby.

Podczas czwartkowych i piątkowych burz suma opadów może sięgać lokalnie nawet ponad 55 mm. Ze strony gradu ciężko prognozować tak daleko- wielkość gradzin znana będzie na dzień przed wystąpieniem burz.

Łukasz Sieligowski

ARTYKUŁY POWIĄZANE

None found

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności